Jesienne i listopadowe powietrze przenikały słoneczne promienie, kiedy dziś odwiedziliśmy groby. „Mamo a czy ktoś kogo kochaliśmy jest tu zakopany?” zapytał mój 6-cioletni synek. ” Bo wiesz ja byłem tam kiedyś w tej Polsce, z babcią na cmentarzu i sprzątałem groby tego pra pra pra dziadka i to było bardzo fajne” .

1 Listopada

psx_20161101_170626

Dzień tak bardzo charakterystyczny dla naszej polskiej tradycji, że nie doceniamy jej unikalności.  Przystrojone groby, świece, kwiaty, modlitwa za zmarłych i pełne parkingi. No a może to ja nie doceniałam tego czasu. Teraz brakuje mi wizyt na cmentarzu. Modlitwy przy grobie dziadków i wieczornych spacerów. W Irlandii, w naszym Letterkenny, na cmentarzu pusto… pięknie cicho i bez zniczy. Pojedyncze osoby krzątają się koło świeżych nagrobków. Tak bardzo kontrastowe jest to z wczorajszymi fajerwerkami na niebie z okazji Haloween. Z ulicami pełnymi przebranych dzieci i dorosłych. Coś do czego nie przywyknę. Ten czas roku zawsze wprowadza mnie w pewną zadumę i rozmyślanie o tych, którzy odeszli.

psx_20161101_171320

Groby – tak jak wszędzie – są różne. Od zaniedbanych do pełnych przepychu. Od malutkich po wielkie i pełne bogactwa. I tak jak wszędzie właściciele ich już nie widzą. Śpią cichutko i na zawsze.

psx_20161101_171141
psx_20161101_171029

psx_20161101_171233
psx_20161101_170820

„Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju …”

psx_20161101_170733

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Rewia mody na cmentarzu czyli czego nie ma w Irlandii"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MPFanaberie
Gość
10 miesięcy 17 dni temu

My choć w Polsce to też w mieście, w którym mieszkamy nie mamy nikogo na cmentarzu. A że dopadło nas choróbsko to niestety poza wyjściem na mszę, 1 listopada nie różnił się dla nas specjalnie od dnia powszedniego.

wpDiscuz